Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 106 837 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

POLECAM


MOJA KSIĄŻKA JUŻ W SPRZEDAŻY! . . . zaczytani.pl
KSIĄŻKA JUŻ W SPRZEDAŻY! ....... Helena, 50-letnia businesswoman i Tomasz, 35-letni masażysta stóp poznają się na portalu randkowym. Przez 7 miesięcy wymieniają ponad tysiąc maili, prowadząc swoisty pojedynek na słowa i myśli, a spotkania połączone z masażem stóp dodatkowo podnoszą temperaturę. To, co początkowo miało być tylko lekką rozrywką, nieuchronnie zaczyna nabierać ciężaru. Realne sprawy ustępują miejsca wyobraźni. Świat bohaterów zapełnia się wirtualnymi postaciami, które zaczynają żyć własnym życiem. Zabawa trwa, dopóki sytuacja nie wymyka się spod kontroli...

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Zaczęło się od "Opętania...", a potem blog zaczął żyć własnym życiem. Nie próbuję zmieniać świata, tylko go komentuję. Interesuje mnie wszystko poza sportem i polityką. Podróże, górskie wspinaczki, t...

więcej...

Zaczęło się od "Opętania...", a potem blog zaczął żyć własnym życiem. Nie próbuję zmieniać świata, tylko go komentuję. Interesuje mnie wszystko poza sportem i polityką. Podróże, górskie wspinaczki, teatr, książki... Kobieta dojrzała, z pochodzenia prowincjuszka, z przypadku warszawianka. Próbuję wykorzystać ten fakt do zrozumienia rzeczywistości i informowania innych o tym, co ciekawe. Nie mam monopolu na wiedzę, wciąż szukam.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1805398
Wpisy
  • liczba: 430
  • komentarze: 9076
Galerie
  • liczba zdjęć: 735
  • komentarze: 47
Punkty konkursowe: 900
Bloog istnieje od: 1283 dni

Lubię to

Kategorie

Podróże kształcą?

czwartek, 01 grudnia 2011 6:26
Skocz do komentarzy
  
   Podróże podobno  kształcą. Akurat! Mnie aktualnie ogłupiają, a przecież ja dopiero MAM ZOSTAĆ KOBIETĄ  W PODRÓŻY, od przyszłego czwartku, kiedy to za pośrednictwem maszyn latających zamierzam przenieść się na inny kontynent, nawet na inną półkulę.
 
   Ale póki co spędziłam w podróży  sześć z siedmiu kolejnych dni . 4 razy leciałam samolotem, 500 km za kółkiem. MAM DOŚĆ!!!!
 
   Tata z każdym dniem bardziej kumaty, wierzga i próbuje sobie wyrwać te wszystkie rurki, przez które wygląda jak Rafineria Gdańska, więc trzeba mu było czasem wiązać ręce. Ale od wczoraj samodzielnie oddycha, grzecznie wykonuje polecenia rehabilitanta, spogląda na nas od niechcenia i może wreszcie będzie go można przewieźć do Warszawy. To już czwarty tydzień koczowania mamy pod szpitalem, a to niełatwe.
 
   Z innych nowości - podpisałam umowę z wydawnictwem na "Opętanie..." Hurra! Premiera w marcu-kwietniu. Potem się przyjdzie modlić, żeby ktoś ją kupił, a cała nadzieja w dobrych ludziach, czyli w Was;-). Jeśli znacie jakiś sposób na promocję, czyli zwiększenie sprzedaży, polecam się gorąco:) Kto nie zna sprawy, zapraszam na moje styczniowe wpisy. Jadąc od samego końca bloga możecie się zorientować, o co chodzi w mojej książce.
 
   A co do kształcącej  roli podróży, to przekonałam się, jak pięknie robią nas na szaro linie lotnicze LOT. Nie wiem, jaki mają w tym interes chłopcy z infolinii, ale zalecam wszystkim ostrożność:
 
   Otóż wczoraj wracałam z Wrocławia samolotem. Cena biletu paskarska - ok. 500 zł w dwie strony, w dodatku musiałam czekać aż do 21.00 na odlot, ale nic lepszego nie było.
 
   Ponieważ 5 godzin wcześniej byłam już z szefem po rozmowach, moja asystentka zasięgnęła języka, ile kosztowałoby przebukowanie biletów na godz. 17.00.
Tyle samo, czyli kolejne 530 zł/os.
Najpierw odmówiliśmy, potem jednak szef zdecydował, że zdrowie ważniejsze.
  Kiedy asystentka zadzwoniła do LOT-u 15 minut później okazało się, że bilet kosztuje już 730,- !
Znów odmówiliśmy.
Po pół godzinie zmiękliśmy, tylko że bilety nagle zrobiły się po 900,- ! Wystarczyło podać numer karty kredytowej...
 
   Tym razem definitywnie odmówiliśmy. Powlokliśmy się bez nadziei na lotnisko, na którym w dodatku ze względów bezpieczeństwa zlikwidowano przechowalnię bagażu! Zrezygnowana zapytałam jeszcze raz w kasie i usłyszałam, że całkiem nowy bilet kosztuje 700,-/os, a przebukowanie starego "tylko" - 530,- !
 
   Czy ktoś może mi wyjaśnić, jakim prawem ceny pływają swobodnie w obie strony, bez żadnych ograniczeń? Jak to jest możliwe, że pan z infolinii podbija cenę prawie dwukrotnie? Ma od tego jakiś procent? Przecież gdyby nie mocne nerwy ta zabawa kosztowałaby nas 1800 zł, zamiast 1060,-!
 
   Czy LOT nie posiada żadnego stałego cennika? Nieraz przekonałam się, że jeśli kliknie się kilka razy na ten sam lot, to cena zaczyna w oczach rosnąć. Potwierdził to pracownik w kasie. Ale nigdy nie słyszałam, żeby potem na lotnisku, lub wchodząc z innego komputera można było dostać znów niższą cenę. I to aż o 40 %!
 
   Ciekawe, czy jest to świadoma polityka LOT-u, czy "kreatywność" jego pracowników. Pan na lotnisku zdziwił się niepomiernie, kiedy streściłam mu historię kontaktów. W dodatku w systemie nasze bilety były jakby przygotowane do przebukowania, ale absolutnie nie po 900,-!

   Oczywiście, my nie nagraliśmy rozmów z LOT-em, więc nie mamy żadnych dowodów, że tak było. Na przyszłość  radzę wszystkim przynajmniej zażądać nazwiska rozmówcy i zadzwonić z innego telefonu, tak na wszelki wypadek. Bo coś mi tu ewidentnie śmierdzi... A może LOT ma na ten temat coś do powiedzenia?
 
Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 06 grudnia 2011 0:19

    Ja spędziłem kilka lat w pociągach, znałem ceny, rozkłady oraz menu w barach na stacjach na pamięć - było w miarę OK. Dzisiaj wsiadając do pociągu, muszę co chwilę przesiadać się z myśliwca, poprzez dwupłatowiec, na szybowcu kończąc - kilku przewoźników, kilka cen, a toalety wciąż te same - bez grawitacji. Pozdrawiam! Ps. Andrij ściera komentarze gumką :-)

    autor hefajstos

    blog: hefajstos.bloog.pl

  • dodano: 03 grudnia 2011 13:28

    LOT sie ceni... bardzo sie ceni... a czy podroze oglupiaja? hmmm... zalezy tylko od podrozujacego

    autor aniakota86

    blog: trzynastego.bloog.pl

  • dodano: 03 grudnia 2011 12:31

    Powaliłaś mnie tą "Rafinerią Gdańską", Heleno. Byłabym się udławiła ze śmiechu, bo akurat pogryzałam jabłko. Gratuluję serdecznie podpisania umowy. Już szykuj się na wojaże autorskie po Polsce i ćwicz rozdawanie autografów.








    Jeśli chodzi o infolinie to ta usługa jest do bani. Nie tylko w LOT-cie. Przy telefonach siedzą bowiem ludzie niedouczeni i nie odpowiedzialni. A co do cen - szkoda gadać.






    Serdecznie pozdrawiam. Szerokiego nieba!

    autor Ludmiła

    blog: blogkobiety.bloog.pl

  • dodano: 02 grudnia 2011 20:22

    czekam z utesknieniem na ksiażkę

    autor ola

  • dodano: 02 grudnia 2011 20:21

    KASA PŁYNIE TYLKO PODCZAS WŁĄCZENIA KOMPUTERA ! ZARABIASZ NIC NIE ROBIĄC !!!
    pl.20dollars2surf.com/?ref=243736

    autor piotr

  • dodano: 02 grudnia 2011 16:26

    ZARABIASZ MAJĄC TYLKO WŁĄCZONY KOMPUTER ! TO NIC NIE KOSZTUJE pl.20dollars2surf.com/?ref=243736

    autor piotr

  • dodano: 02 grudnia 2011 16:26

    Mam nadzieję, że nie zapomniałaś dubeltowo ucałować Taty......LOT -em nie latam bo jestem stworzenie delikatne...a co do książki...hmmm...nie masz się co martwić promocją...

    autor gordyjka

    blog: gordyjka.bloog.pl

  • dodano: 02 grudnia 2011 15:49

    tą sytuację przedstwiłam autentyczną więc zamieścić można :)

    autor p-krzeminska

  • dodano: 02 grudnia 2011 15:48

    Niestety taka prawda w naszych czasch o lotach. Już nie raz były problemy z lotami, a oni i tak nic sobie z tego nie robią. Kiedyś była sytuacja, że ludzie walczyli kilka lat o odzyskanie swoich pieniędzy. Fakt faktem była to już smieszna kwota ale nie odpuścili. Poza tym jak się okazało to więcej pieniędzy wydali na telefony do nich i listy polecone niż im mieli zwrócić. Ale walczyli do końca żeby pokazać im że są oszustami :) Poźniej sprawę skierowano do sądu i Ci Państwo odszkodowanie dostali :)
    Btw. zapraszma do siebie :)

    autor p-krzeminska

    blog: beauty-therapist

  • dodano: 02 grudnia 2011 14:12

    Wiedziałam, że mogę na Was liczyć Serdeczne dzięki za dobre chęci. Będę meldować, kiedy książka ujrzy światło dzienne. Pozdrowienia dla wszystkich.

    autor helenarotwand

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 02 grudnia 2011 11:39

    Heleno, z niecierpliwością czekam na Twoją książkę i będę ją promować z ochotą i entuzjazmem, czyli jak tylko potrafię, a mam " dobrą rękę" w tym dziele i już się cieszę...Serdecznie pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: "Tak i amen..."

  • dodano: 02 grudnia 2011 9:07

    Bardzo lubię podróżować :) chociaż jak na razie to nie byłam jeszcze w aż tak wielu miejscach - jednak wszystko przede mną! Będę rozglądać się za Twoją książką :):):)

    autor akasha3791

    blog: hastalavictoriasiempre.bloog.pl

  • dodano: 02 grudnia 2011 7:58

    Książkę chętnie przeczytam i z przyjemnością u siebie na blogu zareklamuję...
    Myślę, ze przy odrobinie dobrej woli odwiedzających twego bloga, książka możne mieć całkiem sporą promocję...
    To propozycja dla odwiedzających bloga....
    Na temat biletów, to ja latam czasami i z przebukowaniem biletu są żwirowania we wszystkich liniach....
    Dlaczego tak jest nie wiem, bałagan jak w większości firm może, albo przekonanie, że osoba przebukowująca bilet ma jakieś poważniejsze rzeczy do roboty niż zastanawianie się co oni tam kombinują.....
    Zdrowia dla ojca...
    Pozdrawiam.....

    autor hubabuba123

    blog: zkoncaswiata.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 22:28

    Dobra wiadomość , że tata dochodzi do siebie;)

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 21:40

    Witam Cię. Pracuję w biurze podróży, m.in przy biletach lotniczych. Sytuacja którą opisujesz jest nagminna, bo w dużym skrócie cena biletu zależy od ilości wolnych miejsc. Systemy rezerwacyjne pracują w trybie online, a sprzedają i zakładają rezerwacje agenci z całej Polski, stąd te wahania - ktoś założył rezerwację i przyblokował miejsca, automatycznie podbijając cenę. Jeśli chcesz mogę Ci pomóc, wszystko wyjaśnić, a jeśli będziesz chciała to wystawić bilet też mogę :)
    Powodzenia z książką, gdybyś miałą pytania to mój adres grzyboslaw małpka wp.pl

    Współpracujemy z wieloma firmami eventowymi i promocyjnymi z całej Polski ;)

    Pozdrawiam

    autor Griboslaw

  • dodano: 01 grudnia 2011 21:14

    Wolna amerykanka!!
    Co do książki,to myślę,że sama się obroni,wypromuje,czego Ci życzę.
    Dobrze,że z tatą jest lepiej,oby jak najszybciej stanął na nogi.
    A może Cię namówię,dam Ci dwa przepisy,które na pewno,nawet po ciemku się udadzą,a jaką będziesz miała radochę - satysfakcja i smak gwarantowane.
    Pozdrawiam

    autor 1beam

    blog: ejbpm.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 19:00

    Nie latałam liniami LOT ale z innych linii często korzystam, a mnianowicie bukuje bilet on-line i w ciągu kilku minut sprawdzając ten sam lot, o tej samej godz, w ten sam dzien cena potrafi podrosnąć o 50%, według mnie takie mają zasady wszystkie linie lotnicze nie tylko LOT, Tacie życzę w miarę szybkiego powrotu do zdrowia a mamie sił i wytrwałości, pozdrawiam ciepło :)))

    autor merlin

    blog: merlin-joe.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 16:26

    ZARABIASZ MAJĄC TYLKO WŁĄCZONY KOMPUTER ! TO NIC NIE KOSZTUJE
    pl.20dollars2surf.com/?ref=243736

    autor piotr

  • dodano: 01 grudnia 2011 15:52

    Jadziu - Tata nie okazuje jeszcze, że nas poznaje, bo kiepsko się gada z dziurą w tchawicy, rurką w nosie i kołnierzem dociskającym brodę do nosa. Ale wodzi wzrokiem za twarzami i wykonuje polecenia na miarę swoich możliwości. Wciąż czekamy na możliwość przewiezienia go.
    Krysiu - zbyt szczodra jesteś w opiniach:)) A wątpliwości będę mieć do wyczerpania nakładu.
    Czwórko - wydawnictwo zajmuje się promocją, ale to nie wystarczy. Koszty są ogromne, nikt nie zaryzykuje dużych kwot dla debiutanta. Dlatego wszystkie ręce na pokład :)))
    Basiu - nie przystopuje. Ceny są horrendalne, mimo to po 3 samoloty dziennie, np. do Wrocławia są pełne. Ludzie nie mają wyboru przy naszym PKP.
    Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

    autor helenarotwand

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 01 grudnia 2011 15:30

    Mam dokladnie te same doswiadczenia z przebukowywaniem biletow w LOT. W te wakacje, zaleznie od rozmowcy na infolini cena przebukowania wynosila od 50euro/osoba/strona do 130 euro. Na ta sama date i tego samego dnia. Wniosek jest jeden, nalezy dzwonic po kilka razy i sie nie poddawac!

    autor kubasbn

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 24 lipca 2014

Licznik odwiedzin:  1 805 398