Bloog Wirtualna Polska
Są 1 272 244 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

POLECAM


MOJA KSIĄŻKA JUŻ W SPRZEDAŻY! . . . zaczytani.pl
KSIĄŻKA JUŻ W SPRZEDAŻY! ....... Helena, 50-letnia businesswoman i Tomasz, 35-letni masażysta stóp poznają się na portalu randkowym. Przez 7 miesięcy wymieniają ponad tysiąc maili, prowadząc swoisty pojedynek na słowa i myśli, a spotkania połączone z masażem stóp dodatkowo podnoszą temperaturę. To, co początkowo miało być tylko lekką rozrywką, nieuchronnie zaczyna nabierać ciężaru. Realne sprawy ustępują miejsca wyobraźni. Świat bohaterów zapełnia się wirtualnymi postaciami, które zaczynają żyć własnym życiem. Zabawa trwa, dopóki sytuacja nie wymyka się spod kontroli...

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O moim bloogu

Zaczęło się od "Opętania...", a potem blog zaczął żyć własnym życiem. Nie próbuję zmieniać świata, tylko go komentuję. Interesuje mnie wszystko poza sportem i polityką. Podróże, górskie wspinaczki, t...

więcej...

Zaczęło się od "Opętania...", a potem blog zaczął żyć własnym życiem. Nie próbuję zmieniać świata, tylko go komentuję. Interesuje mnie wszystko poza sportem i polityką. Podróże, górskie wspinaczki, teatr, książki... Kobieta dojrzała, z pochodzenia prowincjuszka, z przypadku warszawianka. Próbuję wykorzystać ten fakt do zrozumienia rzeczywistości i informowania innych o tym, co ciekawe. Nie mam monopolu na wiedzę, wciąż szukam.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 3067428
Wpisy
  • liczba: 588
  • komentarze: 12750
Galerie
  • liczba zdjęć: 735
  • komentarze: 47
Punkty konkursowe: 900
Bloog istnieje od: 2498 dni

Lubię to

Kategorie

Srebrne, złote, diamentowe...

piątek, 21 lipca 2017 21:36
Skocz do komentarzy

  Żeby nie było, że zgłupiałam do reszty przy moich dzieciach z Otwocka, zrobię małą woltę w drugą stronę, czyli będzie o staruszkach.

   Konkretnie chciałam podpowiedzieć, jak wprawić w euforię swoich rodziców, dziadków, czy innych trochę wiekowych bliskich, organizując im uroczysty jubileusz małżeństwa.

   Nieważne, czy to rubinowe, złote czy diamentowe gody. Każdy pretekst jest dobry, żeby poświętować.

 

Sygnalizowałam to już na:

http://helena-rotwand.bloog.pl/id,360151234,title,Jubileusz-rodzicow-audiobooki-i-porzadki-w-szafie,index.html

 

   Zaczęłam od Urzędu Gminy, który okazał się Urzędem Dzielnicy Ursynów, ale jak zwał tak zwał.

   Urząd wprawdzie nie miał żadnych doświadczeń z takimi uroczystościami, niemniej pani Iwona Janowska konstruktywnie podeszła do tematu. Postanowiła wykorzystać go do promocji dzielnicy i machina ruszyła.

 

 

   Urząd udostępnił nam dużą salę z rzutnikiem i sprzętem nagłaśniającym, tudzież inne przedmioty, dzięki czemu mogłam np. zawiesić duże zdjęcia z życia rodziców na sztalugach.

 

IMG_4720.jpg

 

   Siostra przygotowała wspaniały catering i można było zaczynać.

 

    Do dziś mnie telepie z emocji, bo pierwszy raz organizowałam taką imprezę. Mama próbowała ze mnie wyciągnąć, co knuję, bezskutecznie. Byłam twarda jak głaz, wszystkich gości zapraszałam sama.

 

   Miasto Warszawa próbowało nam storpedować cały plan, organizując dokładnie w tym dniu dwa gigantyczne maratony po obu stronach Wisły. I znów dzięki pani Iwonie (kocham Panią, Pani Iwonko!) udało się jakoś wyminąć blokady, podjechać pod Urząd Dzielnicy pod prąd i dotrzeć do celu z cateringiem i gośćmi.

 

   Na uroczystości pojawiło się aż DWÓCH Burmistrzów oraz 2 panie z Urzędu, choć była to niedziela. Dojechał także fotograf z lokalnego portalu internetowego, który jako pierwszy dopadł moją Mamę na schodach i wycisnął z niej krótki wywiad.

 

 IMG_5834.jpg

 

IMG_6032.jpg

 

   Nooo, żebym ja się z internetu musiała dowiadywać, że Tata nie był miłością od pierwszego wejrzenia mojej Mamy…, doprawdy.

 

   A potem poszło sprawnie. Burmistrzowie wręczyli Rodzicom piękny bukiet róż i grawerowaną szklaną statuetkę.

Ja wygłosiłam krótki speach o aniołach i męczennikach.

   Potem włączyliśmy z rzutnika pokaz slajdów – dziesięciominutowy przegląd życia Rodziców, na podkładzie ułożonym z przebojów muzycznych lat minionych, od Piotra Szczepanika począwszy, przez wysoką poezję typu „Przeżyłam z Tobą tyle lat”, po Edyty Bartosiewicz  „Trudno tak”.

 

 IMG_5890.jpg

 

    A potem było jeszcze zbieranie podpisów od wszystkich obecnych na pięknej karcie wykonanej przez Aloshę http://przy-kominku.blog.onet.pl/

 

DSCF7880.jpg

 

   Wreszcie jedzonko i do domu.

 

   Ale to nie był koniec sensacji związanych z 60-tym jubileuszem. Przegapiliśmy 50-tkę, więc trzeba to było naprawić. Ursynowski USC wysłał do odpowiednich organów wniosek o medal za długotrwałe pożycie.

   Przyznaje go - niestety – Prezydent RP, ale wręcza – na szczęście – Prezydent miasta.

 

   Uroczystość odbyła się w Pałacu Ślubów na Starym Mieście, gdzie sama przed laty omal nie zaliczyłam porzucenia, albowiem przyszły Pan młody się spóźnił.

   Ale zdążył.

 

   Zgromadzono ok. 20 sędziwych par, plus trochę gości. Pani Hanna wyglądała promiennie, jakby cały jazgot i oszczerstwa w ogóle jej nie obchodziły. Uroczo przemawiała do każdej pary, przypinając im do klap różowe wstążeczki z medalem. Był szampan i ciasteczka, były selfie z roześmianą panią Prezydent, a także zdjęcia robione przez zawodowego fotografa, które mają być wysłane do Jubilatów pocztą. Wszystko w pakiecie.

 

 DSCF3615.jpg

 

DSCF8031.JPG

 

DSCF3682.jpg

 

DSCF8043.jpg

 

   I to koniec adrenaliny na ten rok! Następna taka impreza za 10 lat, tak zapowiedziałam moim Rodzicom.

A że wyglądają pięknie i młodo, to nie są to słowa na wiatr.

 

PS. Gwoli informacji – obie imprezy nie kosztowały ani złotówki, nie licząc cateringu. Wszystko udało się zorganizować dzięki dobrej woli paru osób i organizacji.

PS 2. Wpis niniejszy służy jedynie informacji i podpowiada to i owo. Komentarze pochwalne pod moim adresem będą bezlitośnie usuwane😊

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 08 sierpnia 2017 7:56

    Czesia, a ty swoje...

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2017 19:37

    wiesz co, wprawiasz mnie w nieustanne "łomatko". Jesteś niespożyta, pamiętasz czasem o sobie, mówisz :"po co mi to?""Heleno, nie mam słów !
    Twoim Rodzicom z serca gratuluję, piękny wiek, młodzi pewnie pytają jak to sie robi, by być razem tyle lat. Trzeba odpowiadać, ze jak się wychowało taką córkę (Córki)- to już reszta przychodzi sama.

    autor cz

  • dodano: 31 lipca 2017 21:49

    InnaM, no, może i gruba... Tobie to się teraz wszystko z jednym kojarzy... Teresa, dzięki,

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 31 lipca 2017 17:16

    Gratulacje dla Twoich Rodziców. Helenko jesteś wielka, że takie coś Im zrobiłaś. Super. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    autor Teresa

    blog: www.mojebleblebleble.blogspot.com

  • dodano: 30 lipca 2017 20:11

    Gruba impreza :)

    autor innam

    blog: http://innam.wordpress.com

  • dodano: 28 lipca 2017 17:19

    Spacja, wiesz że tylko krowa nie zmienia poglądów. Ale absolutnie daję ci prawo nie lubić białej sukienki, teraz ani w przyszłości. Ja też nie miałam Wciąż powtarzam, że takie rzeczy robię głównie dla siebie - żeby dozbierać kolejnych aureoli, ergo - wymazać wszystkie grzechy, jeśli jakieś popełniłamA poważnie, moja mama zasługuje na wszystko co możliwe, za to co robi dla taty. Krysia, dzięki.

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 28 lipca 2017 12:19

    Gratuluje serdecznie!

    autor Krysia

    blog: http://robimynadruki.pl

  • dodano: 28 lipca 2017 0:32

    PS. No i oczywiście niezmiennie uważam, że absolutnie powinno się takie rzeczy robić dla ludzi, dla których jest to ważne. Jak chleb i sól dla tych od chleba i soli.

    autor E.

  • dodano: 28 lipca 2017 0:29

    Eee, argument z wieku to szalenie podstawowe pójście na łatwiznę. Jeszcze powiedz, że kiedyś zrozumiem... Otóż jednak na szczęście ludzie pięknie się różnią i mimo że jestem w tym samym wieku co inni ludzie w moim wieku (przypadek? :)) to na przykład nie chciałabym dokładnie tych wesel, które mieli oni. Tak jak teraz koszmarem byłaby dla mnie biała sukienka, chleb, sól i tort, tak w przyszłości będą to inne aspekty tej samej szerzej całości. Czyli to nie o to tu chodzi. Co nadal nie zmienia faktu, że gratuluję i nie neguje. Na wesela z tortem chodzę i nawet się uśmiecham.

    autor E.

    blog: spacja-prywatnie.pl

  • dodano: 27 lipca 2017 15:46

    Agnieszka, dlaczego wy mnie, baby jedne , zmuszacie do łamania własnych obietnic??? Dzięki, dzięki, przekażę uściski.

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 27 lipca 2017 13:05

    Helen, usuwaj jak chcesz, ale ja uważam że jestem po prostu rewelacyjna - przygotować taką imprezę to nie byle jakie zadanie!
    Uściskaj ode mnie swoich Rodziców - tyle lat razem to nie byle co;)
    pozdrawiam serdecznie!

    autor Agnieszka

    blog: mycoffeetime.pl

  • dodano: 27 lipca 2017 9:40

    Gordyjko, a żebyś wiedziała, że twardziele. Zwłaszcza mama. Po wypadku taty zmieniła kwalifikację z kury domowej na managera, administratora, organizatora itd. Podziwiam ją za to bezgranicznie.

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 26 lipca 2017 19:12

    Uściskaj Rodziców !! Twardziele i Debeściaki !!No i Córka też Im się udała...;o)

    autor gordyjka

  • dodano: 26 lipca 2017 9:25

    Spacja, z wiekiem zmieniają się też upodobania, nie tylko owal twarzy
    Ja tam bym się cieszyła, gdyby ktoś mi wyprawił taki jubileusz. Ariadna, ano cudne, w dużej mierze bez mojej zasługi. Jadwiga, jak grochem o ścianę... A co do mamy, to tata BYŁ jej pierwszą miłością, ale NIE OD PIERWSZEGO WEJRZENIA. Podobno najpierw zakochała się w...teściowej, która mając trzech synów rzuciła się na nią z otwartymi ramionami

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 25 lipca 2017 18:14

    Bardzo się cieszę, jesteś wspaniała i możesz nawet usunąć ten post, trudno, jakoś przeżyję, nawet nie wiesz jakie to ważne dla rodziców, przezywali to i byli wzruszeni, choć pewnie nie pokazywali tego po sobie!
    Gratulacje dla Rodziców, zdrówka, wytrwałości i miłości! A kto to był ten najpierwszy??? no ja tylko tak możesz nie odpowiadać!!!
    Pozdrawiam
    j

    autor Jadwiga

    blog: www.okiemjadwigi.pl

  • dodano: 25 lipca 2017 16:56

    CUDNE to wszystko było.
    Gratuluję

    autor Stokrotka

    blog: stokrotkastories,blog.pl

  • dodano: 25 lipca 2017 16:34

    Nie lubię ci ja takich imprez szalenie, ale mimo wszystko gratuluję organizacji. Mam nadzieję, że jeśli mi ktoś kiedyś zrobi takie gody (hahahaha) to będę mogła się wywinąć i zrzucą to na krab wieku ;) Ale serio, wiem, że to moje tylko upodobania, to nie znaczy wcale że nie doceniam. Wytrwałości!

    autor E.

    blog: spacja-prywatnie.pl

  • dodano: 25 lipca 2017 8:47

    Ariadna, dzięki wielkie

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

  • dodano: 24 lipca 2017 20:22

    Piękna rocznica i ciekawie ją zaaranżowałaś
    Wszystkiego dobrego dla rodziców!

    autor ariadna

    blog: ariadna.piszecomysle.pl

  • dodano: 23 lipca 2017 21:47

    Szilka, dzięki! Przekażę.

    autor Helen

    blog: helena-rotwand.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  3 067 428