Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 087 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

POLECAM


MOJA KSIĄŻKA JUŻ W SPRZEDAŻY! . . . zaczytani.pl
KSIĄŻKA JUŻ W SPRZEDAŻY! ....... Helena, 50-letnia businesswoman i Tomasz, 35-letni masażysta stóp poznają się na portalu randkowym. Przez 7 miesięcy wymieniają ponad tysiąc maili, prowadząc swoisty pojedynek na słowa i myśli, a spotkania połączone z masażem stóp dodatkowo podnoszą temperaturę. To, co początkowo miało być tylko lekką rozrywką, nieuchronnie zaczyna nabierać ciężaru. Realne sprawy ustępują miejsca wyobraźni. Świat bohaterów zapełnia się wirtualnymi postaciami, które zaczynają żyć własnym życiem. Zabawa trwa, dopóki sytuacja nie wymyka się spod kontroli...

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728    

O moim bloogu

Zaczęło się od "Opętania...", a potem blog zaczął żyć własnym życiem. Nie próbuję zmieniać świata, tylko go komentuję. Interesuje mnie wszystko poza sportem i polityką. Podróże, górskie wspinaczki, t...

więcej...

Zaczęło się od "Opętania...", a potem blog zaczął żyć własnym życiem. Nie próbuję zmieniać świata, tylko go komentuję. Interesuje mnie wszystko poza sportem i polityką. Podróże, górskie wspinaczki, teatr, książki... Kobieta dojrzała, z pochodzenia prowincjuszka, z przypadku warszawianka. Próbuję wykorzystać ten fakt do zrozumienia rzeczywistości i informowania innych o tym, co ciekawe. Nie mam monopolu na wiedzę, wciąż szukam.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 3149502
Wpisy
  • liczba: 592
  • komentarze: 12816
Galerie
  • liczba zdjęć: 735
  • komentarze: 47
Punkty konkursowe: 900
Bloog istnieje od: 2590 dni

Lubię to

Kategorie

To już jest koniec...

poniedziałek, 15 stycznia 2018 19:25
Skocz do komentarzy

 

   Jutro mija dokładnie 7 lat, od chwili kiedy z dużą nieśmiałością zamieściłam na Wirtualnej Polsce swój pierwszy wpis. Wtedy chciałam się przekonać, czy warto bawić się w książkę, czy ktoś ją będzie chciał czytać, o kupieniu nie wspominając.

    Zazdrościłam blogerkom formatu Rodorek czy Pajęczyca ich "poczytalności". Setki tysięcy czy nawet miliony odsłon na ich blogach jawiły mi się jak święty Graal.

 

   Mijały miesiące, a dzięki sympatii i wsparciu takich osób jak Andrij Fil mój blog często gościł na głównej stronie WP, zbierając coraz więcej punktów.

Nie pamiętam, po jakim czasie znalazłam się wśród Blogów Extra, obok takich nazwisk jak Poniedzielski, Umer, Bakuła, Andrus. Ależ się czułam zaszczycona!

   Do tego zostałam zaproszona w charakterze prelegentki na Blog Forum Gdańsk i świetnie się bawiłam przez te 2,5 dnia.

 

   Niestety odejście Andrzeja z WP zbiegło się (zapewne nieprzypadkowo) z kompletnym odpuszczeniem przez tę firmę blogosfery. Nie mogliśmy już dokonywać żadnych zmian w szacie bloga, zniknęliśmy ze strony głównej WP, przestaliśmy się liczyć.

   W międzyczasie niemal wszystkie fajne osoby przestały pisać dla WP, oprócz znanych nazwisk zamarł też Dyrektor Lodówki, Szmira, Huba, Ania, Randal (Gąszcz), Łukasz Kołodziej i wielu innych.

 

   Co ciekawe, teoretycznie nasze blogi nadal były chętnie czytane, nawet te które od wielu miesięcy nie publikowały żadnego nowego wpisu. Zaczęłam podejrzewać, że frekwencja jest generowana przez jakieś liczydło i nie ma związku z rzeczywistością, skoro od co najmniej 2 lat tydzień w tydzień przybywało mi 7.000 odsłon tygodniowo. W takie cuda to ja nie wierzę, dlatego te 3,1 miliona wizyt muszę z żalem włożyć między bajki.

   Natomiast nie jest bajką, iż przez te 7 lat zamieściłam ponad 590 wpisów i otrzymałam 12.800 komentarzy, z czego ok 1/3 to moje odpowiedzi.

 

   Jednak 7 lat to szmat czasu i od paru miesięcy mocno się zastanawiałam, czy ta formuła się czasem nie wyczerpała. Moje wpisy zwykle były długaśne i pochłaniały sporo energii. Od kiedy doceniłam siłę Facebooka (lepiej późno niż wcale) coraz trudniej było mi zebrać się na stworzenie kolejnego wpisu na blog.

 

    Jak widać, ktoś zdecydował za mnie. Od 31.03.18 Wirtualna zamyka swoje blogi, możemy zabrać swoje zabawki i spadać.

 

   Nie założę nowego bloga. Teraz mogę się przyznać, że od lat prowadzę bliźniaczy blog na Gazecie Wyborczej pod adresem helenarotwand.blox.pl. Tam przynajmniej frekwencja jest realna, waha się od 2 do 8 tysięcy odsłon tygodniowo, choć nie robię nic, żeby na nią zasłużyć.

   Jeśli kiedyś zatęsknię do pisania dłuższych kawałków, zapraszam właśnie tam. Ściskam mocno wszystkim moich Czytelników i Komentatorów. Bez Was mój blog umarłby po 3 miesiącach. Albowiem ja nie wierzę w pisanie bloga do szuflady. Do szuflady to można pisać pamiętnik. Z każdą inną formą pisania wychodzimy na zewnątrz po to, żeby usłyszeć komentarz, pochwałę, albo uczciwą krytykę, cokolwiek. Ja usłyszałam je co najmniej 8 tysięcy razy i wielkie za to dzięki!

 

   Nie dorobiłam się hejterów ani trolli, choć WP robiła mi czasem niedźwiedzią przysługę, wrzucając mój blog pod skandalizującym tytułem na pierwszą stronę. O dziwo, pisząc nawet rzeczy niepopularne, nie spotkałam się z jakimś zalewem nienawiści.

 

   Tylko raz spadł mi na głowę straszny komentarz, kiedy zastanawiałam się nad motywami Kate w uwodzeniu księcia Williama. Dowiedziałam się wtedy, że "na pewno jestem brzydka i nikt mnie nie chciał..."

   Cóż...

 

   WSZYSTKIEGO  NAJLEPSZEGO KOCHANI!

Podziel się


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 13 lutego 2018 9:51

    Dawno nie byłam u Ciebie, bo zmiana pracy i inne takie... A tu rypsss! Przez kilka lat bywałam na Twoim blogu z przyjemnością. To przygnębiające :((( Kończy się pewna epoka...

    autor mari

  • dodano: 04 lutego 2018 21:31

    Witam ,jest fajny program ktory skopiuje Ci blooga na dysk ,gdybys chciala go zachowac. Przykro wszystkim,ze tak sie dzieje ,tym bardziej ,ze wiele ludzi wlozylo w pisanie wiele pracy i lat.
    Pozdrawiam milutko

    autor evelinka60

    blog: raczek-nieboraczek.bloog.pl

  • dodano: 30 stycznia 2018 9:05

    żal, szkoda ...wszystko się rozpada:(

    autor cz

    blog: objazdowy.blogspot.com

  • dodano: 19 stycznia 2018 19:48

    Znika kolejny "kawałek podłogi"...:o(

    autor gordyjka

  • dodano: 17 stycznia 2018 14:55

    Nie mogę uwierzyć, Heleno, blogownia bez ciebie?
    Dziękuję na Waszych blogach uczyłam się pisania
    j

    autor jadwiga

    blog: www.okiemjadwigi.pl

  • dodano: 16 stycznia 2018 7:43

    Szkoda wielka, bo nie mam konta na FB, ale zajrzę na zamieszczony link.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    autor jotka

    blog: paniodbibliotekiblogspot.com

  • dodano: 15 stycznia 2018 22:26

    Wszystkiego dobrego Helen! :*
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    autor Agnieszka

    blog: www.mycoffeetime.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 20 lutego 2018

Licznik odwiedzin:  3 149 502